Program

7
11
2019
CZ
FINA
20:00
OUR HOSPITALITY
reż. Buster Keaton

Pękala/Kordylasińska/Pękala:
Magdalena Kordylasińska-Pękala - instrumenty perkusyjne
Miłosz Pękala - instrumenty perkusyjne

Pękala/Kordylasińska/Pękala, fot. Hubert Zemler Pierwsze pełnometrażowe arcydzieło Bustera Keatona, popis jego fantazji twórczej i precyzji wykonania to znakomita komedia, inspirowana słynnym konfliktem Hatfieldów i McCoyów z drugiej połowy XIX wieku, charakteryzująca się doskonałą konstrukcją dramaturgiczną, świetnym montażem nadającym płynność narracji, pięknymi plenerami i dużą dawką komizmu, choć w przeciwieństwie do wielu innych filmów gatunku, tutaj gagi służą fabule.

Zgodnie z intencją Keatona, chcącego udowodnić, że komedia bywa czymś więcej niż błazenadą, realizowała zasadę „uczyć bawiąc”: poważny temat przemocy potraktowany żartobliwie obnażył jej absurdalność i nadał obrazowi uniwersalnego wymiaru. Keaton, który po raz pierwszy otrzymał dużą swobodę twórczą, cofnął tę historię do lat 30. XIX wieku, co pozwoliło zrekonstruować realia epoki – w tym parowóz zwany Rakietą Stephensona (komik był wielbicielem kolei) – i uczynić z nich dodatkowe źródło komizmu (vide bicykl Williego). Aktor tradycyjnie sam wykonywał wszystkie akrobacje, czego w finałowej sekwencji nad rzeką, gdy pękła lina, omal nie przypłacił życiem. Na planie spotkali się przedstawiciele trzech pokoleń Keatonów: ojciec komika Joe, Buster i jego synek Buster Jr. Żona artysty, Natalie Talmadge, dla której rola Virginii pozostała jedyną główną, była wtedy w drugiej ciąży.

Miłosz Pękala i Magdalena Kordylasińska-Pękala to wirtuozi marimby, wibrafonu oraz wielu innych instrumentów perkusyjnych. Można się o tym przekonać, słuchając solowej płyty Miłosza Pękali „Monoperkusja” (2018) lub ich wspólnych nagrań w ramach duetu Pękala/Kordylasińska/Pękala oraz kwartetu Kwadrofonik. Muzycy nagrali wspólnie dwa albumy: „Utwory na perkusję i urządzenia elektroakustyczne” (2016) oraz „Modular” (2018). Duet Pękala/Kordylasińska/Pękala specjalizuje się w wykonawstwie muzyki XX i XXI wieku, ze szczególnym uwzględnieniem minimal music czy muzyki elektroakustycznej. Artyści mają na koncie dziesiątki prawykonań oraz współpracę z takimi muzykami jak m. in. Adam Strug, Artur Rojek, Felix Kubin, Asuna Arashi, Barbara Kinga Majewska czy zespół Mitch Mitch. Podczas festiwalowego koncertu zaprezentują autorską muzykę do filmu Keatona.

12
11
2019
WT
Studio Koncertowe PR im. Witolda Lutosławskiego
19:30
EN BLANC ET NOIR

Lutosławski Piano Duo:
Emilia Sitarz - fortepian
Bartek Wąsik - fortepian

Pękala/Kordylasińska/Pękala, fot. Ksawery Zamoyski Kompozycja Claude’a Debussy’ego Preludium do popołudnia Fauna dała początek impresjonizmowi w muzyce. To pierwszy utwór, który porusza się jakby bez kierunku, zdawałoby się – bardziej oddający nastrój i atmosferę gorącego popołudnia niż ukazujący bohatera w jakiejś konkretnej sytuacji. Wielość cieniowanych faktur, a jednocześnie zarysowywanie tematu cienką linią daje efekt wielopłaszczyznowego doznania, gęstości, ale jednocześnie ulotności całej sytuacji. Debussy wybrał za bohatera istotę mityczną, stworzenie, w które starożytni wierzyli, ale czy na pewno widzieli? Można odnieść wrażenie, że kompozytor zachęca bardziej do tego, aby poczuć niż zobaczyć…

Antyczny i tajemniczy klimat emanuje również z napisanych na 4 ręce Epigrafów. Intymność tych sześciu miniatur nie wynika wyłącznie z charakteru samej muzyki, ale również z co chwilę przeplatanych między sobą rąk pianistów.

Maurice Ravel zaprasza nas do świata dziecięcego, albo – można by rzec – prosi abyśmy jako dorośli nigdy go nie opuszczali. Tworzy muzyczne baśnie, którymi po dziś dzień wzruszają się dorośli. Jest w nich i najwyższa prostota – jak kilkunastotaktowa Pawana dla Śpiącej Królewny, i wirtuozowska, egzotyczna Japońska Cesarzowa. i jest też ostatnia część - Bajkowy ogród - w której Ravel w mistrzowski sposób przeprowadza nas od skromnego chorału, aż do końcowych, iskrzących się glissand i świetlistego akordu C-dur. Tylko nikt ze słuchaczy nie zauważa kiedy, i jak to się stało. Na tym zapewne polega mistrzostwo impresjonistów – zatrzymujemy się nad przepięknym szczegółem – obserwując misterne pociągnięcia muzycznego pędzla, a po zrobieniu kilku kroków w tył podziwiamy nagle rozbrzmiewające katedry, czarodziejskie ogrody, czy zatracające się w walcu postaci.

La valse Ravela wyłania się jakby spod ziemi, zapętla się, ulatnia, zmienia kierunki, i doprowadza nieubłaganie do tragicznego finału – absolutnej destrukcji. Dzieło powstało na przełomie 1919 i 1920 roku, skończyła się pewna epoka, odgrodzona już na zawsze bramą i wojny światowej. Tutaj walc jest symbolem jej konwenansów, zasad, które - pomimo, że kiedyś dawały milionom sens i kierunek w życiu - w tej kompozycji ostatecznego kierunku nie znalazły. A raczej od samego początku zmierzały nieubłaganie do tragicznego finału, jakby przyciągane grawitacją błędnych decyzji poprzednich pokoleń.

Debussy i Ravel, jako pierwsi zrywają z klasycznym podziałem w duecie fortepianowym na partię primo i secondo. Ręce pianistów na jednym fortepianie pracują na całej klawiaturze, niejednokrotnie krzyżując się, grając pod sobą lub na zmianę, ustępując sobie miejsce dosłownie „z (mi)nuty na (mi)nutę”. z tych pomysłów będą już korzystać wszyscy kolejni kompozytorzy w XX wieku, między innymi Igor Strawiński, którego monumentalne arcydzieło - Święto Wiosny - uwieńczy koncert Lutosławski Piano Duo - obchodzącego w tym roku 20 lecie działalności artystycznej.

13
11
2019
ŚR
TR WARSZAWA
20:00
THE WORLD OF MOONDOG

Raphael Rogiński - gitary
Natalia Przybysz - głos
Trio Širom:
Iztok Koren - banjo, instrumenty perkusyjne
Ana Kravanja - skrzypce, altówka, ribab, głos
Samo Kutin - lira, gongoma, mizmar, głos

Raphael Rogiński Natalia Przybysz Širom, fot. Tadej Čauševič Nowe odczytanie muzyki nowojorskiego artysty Moondoga - niewidomego amerykańskiego muzyka, kompozytora i poety, który przez 30 lat prowadził życie ulicznego dziwaka. Kompozycje wykona Raphael Rogiński oraz goście specjalni - Natalia Przybysz i trio Širom ze Słowenii. Podczas wieczoru usłyszymy zupełnie nowe interpretacje piosenek tego „nowojorskiego wikinga”, które w gitarowo-bluesowym klimacie, z bogatym instrumentarium w Warszawie zabrzmią po raz pierwszy.

Rogiński jest jednym z najoryginalniejszych polskich gitarzystów, budującym własny język w dialogu z muzyką źródeł (słowiańską, żydowską, bliskowschodnią, amerykańską), Bachem, Coltrane’m, Purcell’em, a teraz i Moondogiem.

Razem z Raphaelem Rogińskim wystąpi Natalia Przybysz - charyzmatyczna wokalistka i autorka tekstów, laureatka Nagrody Fonograficznej Fryderyk - z którą Rogiński współpracował m. in. w zespole Shy Albatross, czy wspólnie tworząc wyjątkowe, akustyczne wersje piosenek Davida Bowiego, Niny Simone czy Wandy Warskiej. Interpretacje Rogińskiego często opierają się na transie, emanują skupieniem i surowością, dlatego nie bez powodu zaprosił do tego projektu słoweński zespół Širom. To grupa charakteryzująca się tak jak polscy partnerzy sceniczni - szerokimi horyzontami, wielowymiarowymi poszukiwaniami dźwiękowymi. Zarówno w stylu, jak i w doświadczeniach pozostają przywiązani do swego procesu twórczego, dzięki czemu unikają zwykłego odtwarzania istniejących wzorców. w rezultacie powstaje oryginalna, stylistycznie jednorodna forma ekspresji, która balansuje pomiędzy szeroką gamą dźwięków ludowych a współczesnymi refleksjami w stylistyce akustycznego rocka.

21
11
2019
CZ
Muzeum Historii Żydów Polskich - POLIN
20:00
URLICHT
(premiera warszawska)

Kwadrofonik:
Emilia Sitarz - fortepian
Bartek Wąsik - pianino, organy
Magdalena Kordylasińska-Pękala - intrumenty perkusyjne
Miłosz Pękala - intrumenty perkusyjne

Kwadrofonik Kompozycja na instrumenty klawiszowe i perkusję to muzyczny komentarz tego, jak członkowie zespołu interpretują zjawisko światła - nie tylko, jako siłę fizyczną, ale prastary mit, czystą energię, która istniała od samego początku bytu wszechświata i jest uosabiana z dobrem i życiodajną energią.

Nazwa nawiązuje do niemieckiej, poetyckiej wersji słowa „praświatło”, symbolizującego coś, co było pierwsze, czyste. To cząstka, która buduje Wszechświat, życie. Cząstka, która pcha ludzkość do przodu i która buduje relacje pomiędzy nami i otaczającym nas światem. Kwadrofonik w projekcie Urlicht tworzy formę wariacji opartych na chorale i jego kontrapunkcie, które wybrzmiewają oddzielnie lub wchodzą ze sobą w dialog. Jednocześnie muzycy odnoszą się do samego zjawiska światła jako czystej i życiodajnej energii, siły obecnej w najstarszych mitach i podaniach, m. in. w starohebrajskich księgach opisujących Szechinę - boską obecność, objawiającą się poprzez nadprzyrodzone światło, oraz mitologii perskiej - przypowieści o bóstwie Ormuzdzie i jego kreacji światła nieskończonego bez granic - gdzie stworzone są zarodki przyrody i wszelkich istot […] których ilość i jakość przewidywał, [o których wiedział], że pojawią się po wiekach i epokach i są niezbędne dla rozwoju, poczęcia, rozmnażania, dla powstania, ukształtowania, dla wcielenia i zrodzenia, dla rządzonych i tych co rządzą […]